Sok z brzozy z przytupem wkracza na salony zdrowia i urody. Dokładniej rzecz ujmując to powraca, a nie wkracza, bo jego możliwości lecznicze i pielęgnacyjne były znane już naszym przodkom. Sprawdź, co niepozorny sok z popularnego drzewa może zmienić w Twoim życiu.

Jak się okazuje, sok z brzozy – nazywany przez starsze pokolenia jako oskoła lub bzowina – ma wiele atutów, które nie ograniczają się jedynie do wątków pielęgnacyjnych. Zanim jednak przyjrzymy się jego właściwościom, sprawdźmy, co o soku z brzozy wiedziały minione generacje. Pierwsze wspomnienia o piciu soku z brzozy datuje się już na X wiek. W kulturze ludowej wielu krajów (oprócz Polski wspomina się m.in. o Szkocji, Rosji, Niemczech, Norwegii, Słowacji i Węgrzech) bohater dzisiejszego wpisu był znany jako lek o właściwościach przeciwzapalnych i profilaktycznych na różnego rodzaju przypadłości oraz antidotum na poronienie.

Już wtedy były znane jego właściwości przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Aż do II wojny światowej w centralnych i północnych częściach Starego Kontynentu dzieciom podawano bzowinę jako uzupełnienie karmienia mlekiem matki. Z czasem poznano się także na jego możliwościach pielęgnacyjnych. Popularnym rozwiązaniem było nawiercanie dziury w brzozie i oczekiwanie aż sok skapnie przez wsadzoną rurkę do podstawionego naczynia. Rytuał ten był szczególnie popularny wiosną, a najlepszy sok uzyskiwano z południowych gałęzi co najmniej 10-letnich drzew.

Mądrość ludowa w XXI wieku

Dziś o możliwościach soku z brzozy wiemy już dużo więcej. W ostatnim czasie przeżywamy renesans jego popularności głównie z uwagi na pielęgnacyjne możliwości zaklęte w tym ekstrakcie. Temat ten przewija się często w kobiecych czasopismach i programach telewizyjnych. Dominuje w nich przekaz, w którym oskoła świetnie sprawdza się jako środek oczyszczający organizm i przyspieszający przemianę materii. Szeroko komentowane są także jego właściwości pielęgnacyjne włosów i skóry. Można go używać jako płukankę do włosów w celu zahamowania ich wypadania i antidotum na brak puszystości. W formie okładów z kolei można go stosować do przemywania skóry i jako środek usprawniający proces gojenia ran. Przedstawiciele medycyny chińskiej z kolei zauważają, że picie soku z brzozy poprawia elastyczność i ukrwienie skóry, leczy trądzik, łupież i egzemy skórne.

Nie tylko piękny wygląd

Jednak sok z brzozy ma nie tylko wpływ na walory estetyczne. Bzowina ma też szereg właściwości leczniczych. Dlaczego? Sok z brzozy okazuje się być skarbnicą witamin i soli mineralnych, które powinny być stałymi elementami naszego pożywienia. Na długiej liście pożądanych składników, które wchodzą w skład soku z brzozy należy wspomnieć o: wapniu, potasie, fosforze, magnezie, żelazie, miedzi, związkach żywicznych, kwasie cytrynowym oraz kwasie jabłkowym. Takie nagromadzenie witamin w jednej substancji sprawia, że sok z brzozy nie powinien być podgrzewany ani wystawiany na działanie promieni słonecznych, by nie stracił swoich właściwości.

Przejdźmy jednak do meritum, a więc do przypadłości zdrowotnych, w objawach których sok z brzozy może okazać się pomocy. Po pierwsze, regularne picie soku wzmacnia odporność i witalność organizmu niwelując ryzyko zapalenia wirusowego. Sok z liści brzozy odtruwa organizm i ma działanie moczopędne – wzmaga filtrację w przewodach moczowych, przez co działa profilaktycznie przeciw powstawaniu kamieni nerkowych. Można go również stosować w terapii bólów reumatycznych i związanych z uszkodzeniem nerwu kulszowego.

Niektórzy polecają również sok z brzozy jako środek niwelujący objawy grypy. Jest on też skutecznym remedium na choroby układu pokarmowego i wrzody żołądka. Zaleca się go również osobom cierpiącym na anemię oraz – z uwagi na zawartość przeciwutleniaczy – borykającym się z chorobami układu krwionośnego.

Oprócz całego pakietu witamin, oskoła zawiera także inne składniki. Jednym z nich jest betulina, która zwiększa wrażliwość na insulinę, zmniejsza poziom cholesterolu, a tym samym działa prewencyjne przeciw miażdżycy. Z kolei salicylan metylu posiada właściwości przeciwbólowe, a kwas chlorogenowy obniża apetyt, przyspiesza metabolizm tłuszczów, a przez to może mieć wpływ na spadek wagi ciała.

Brzozie przypisuje się też właściwości antynowotworowe. I choć pozostaje to domeną medycyny naturalnej, niepotwierdzoną w jej konwencjonalnej odpowiedniczce, to chorzy na raka, szczególnie raka płuc, chętnie sięgają po ten środek.

Terapia sokiem z brzozy

Stosując sok z brzozy profilaktycznie, można go pić właściwie przez cały rok w małych dawkach. Terapię można też ograniczyć czasowo od okresu 2 – 3 tygodni, w którym dawkę specyfiku przyjmuje się 3 – 4 razy dziennie. W wypadku takiej zintensyfikowanej kuracji należy ograniczyć przyjmowanie niektórych produktów bogatych w substancje, które mogą wchodzić w reakcje chemiczne i w ten sposób przyczyniać się do odkładania toksyn, np.: alkoholu, kawy, czarnej herbaty, szpinaku i czekolady. Przyjmowanie soku z brzozy w czasie choroby (traktując go jako lekarstwo) należy skonsultować ze swoim lekarzem prowadzącym.

Optymalnie byłoby uzyskać świeży sok bezpośrednio z drzewa. Nie każdy ma jednak takie możliwości. Z pomocą przychodzi nam farmakologia i liczne preparaty z wyciągiem z brzozy. W aptece można kupić sok z liści brzozy oraz krople zawierające wyciąg z drzewa. Bzowinę można znaleźć także w kremach do skóry wrażliwej oraz szamponach. Innym sposobem na korzystanie z jej zbawiennych właściwości jest parzenie suszonych pączków lub liści rośliny i picie wywaru. Zmiażdżone i nawilżone liście mogą służyć także jako okłady.  

ZAPYTAJFARMACEUTĘ

Odpowiemy na pytania i wątpliwości

(+48) 85 744 55 97pon-pt 07:00-16:00 sklep@cefarm24.pl